Nagle krzyknęłam błagalnie Mili choć i zobaczyłyśmy jej tatę który nie żył zaczełyśmy płakać i płakać. Poszłyśmy do stada ale napadły nas wilki o nie Mili wiejemy stąd! Uciekalyśmy ile sił w nogach aż ich zgubiłyśmy. Dotarłyśmy do stada i wszystko opowiedziałyśmy Vitali i Oxelo...
(Mili?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz