Strony

sobota, 3 stycznia 2015

Od Wskazówki do Arota

Po walce z wilkami straciłam przytomność. Obudziłam się w stadzie, rany po ukąszeniach wilków nadal bardzo mnie bolały. Otworzyłam oczy i zobaczyłam zarys konia, wystraszyłam się i wstałam lecz noga tak mnie zabolała, że upadłam. Ujrzałam Arota, był zrozpaczony, chyba już wiedział co się stało. Powiedziałam:
-Arot, to ty? Tak się cieszę, że to się już skończyło. Ale gdzie Vitali?! Tam były wilki, ona spadła... Umarła!- znów zaczęłam płakać- To moja wina... nie wysłuchałam wołania wiatru!
- Spokojnie, to nie twoja wina. Znajdziemy ją, ale teraz musisz odpocząć.- popatrzyła ma mnie zmieszany- O, tam idzie Summer. Summer! Wskazówka jest ranna, biegnij po medyków!- ogier wyglądał na przerażonego.
- Arot... Odkąd mnie znalazłeś, - poczulam, że muszę mu to powiedzieć- ja...
- Nic nie musisz mówić, ja, myśliałem, że nigdy nikogo nie pokocham. Zmieniło się to gdy ty się pojawiłaś. Wskazówko...- Arot nie dokończył mówić, bo nadeszła Summer i Popiół.
- To ciężkie obrażenia. Arot, obudź innych medyków.
(Arot?)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz