Strony

piątek, 27 lutego 2015

Od Demeter do Nefilim

Już nic nie rozumiałam.
Miałam pokazać Nefilim, że umiem komuś dokopać ???
- To przecież bez sensu - pomyślałam - Jak ja mam to zrobić ?
Długo główkowałam, aż wpadłam na genialny pomysł.
Odszukałam Nefilim i powiedziałam:
- Pokażę Ci
- Proszę - odparła klacz - krzyknij na kogoś, wyżyj się na nim. Potrafisz ???
- Tak...ymmm...pokaże Ci
- Ok...więc krzyknij na Nexsosa... tego nowego.Powiedz co o nim myślisz.
Podeszłam do karego ogiera.
Jego urok mnie zachwycał.Był niezwykle przystojny..Zabrakło mi mowy na jego widok.
Nic mu nie powiedziałam.Pobiegłam do Nefilim zażenowana całą tą sytuacją.
-Przepraszam Cię Nefilim. Ja nie mogę tego zrobić.To by było okropne, obraźliwe...Ja przepraszam.- odparłam ze smutkiem.
-Teraz klacz nigdy mnie nie polubi. - pomyślałam oddalając się od niej.

Nefilim?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz